Większość ludzi funkcjonuje głównie z poziomu „głowy”. Podobne zjawisko możemy zauważyć również w praktyce terapeutycznej co może znacząco obniżać jej skuteczność.Ilustracją tego zjawiska jest konstatacja:
„Rozumiem to, ale nadal tak reaguję. Wiem, co powinienem zrobić ale nie wiem jak”..
Faktem jest że trzy centra ludzkiego zarządzania działają jak trzy odrębne mózgi które niewiele o sobie wiedzą i komunikują się w bardzo ograniczonym zakresie.
Głowa (mózg poznawczy) czyli ośrodkowy układ nerwowy – mózg czaszkowy (CNS)Myśli, analizuje, planuje, tworzy język narracji i przewiduje konsekwencje
Serce i układ limbiczny (mózg emocjonalny) – czuje: emocje, relacje, wartości ,odpowiada za poczucie więzi i sensu oraz reguluje emocjonalnie.
Ciało / jelita (mózg instynktowny/gadzi) – reaguje przez
automatyczne reakcje przetrwania (walcz/uciekaj/zamrożenie) jak i gromadzi pamięć ciała, napięcia oraz objawy psycho-somatycze.
Biologicznie to nie metafora-
jelita i serce mają własne sieci neuronowe, które komunikują się z mózgiem głowy dwukierunkowo poprzez nerw błędny, hormony, neuroprzekaźniki.
EFT jest tym narzedziem, które naturalnie pracują na styku trzech centrów.
Jak EFT łączy centra?
Opukiwanie stymuluje receptory czuciowe i wysyła sygnał bezpieczeństwa do mózgu, co obniża pobudzenie stresowe (kortyzol), regulując układ nerwowy i aktywizując „mózg jelitowy”.
Skupienie uwagi na konkretnej emocji, w trakcie stymulacji systemu energetycznego (meridianowego) poprzez opukiwanie, uruchamia „mózg serca”, i wzmacnia możliwość odczucia danej emocji lub kompleksu w bezpiecznych warunkach. Jednocześnie wypowiadanie fraz związanych z tą emocją angażuje „mózg głowy”, który nadaje doświadczeniu sens i aktualizuje znaczenie sytuacji.
Zabieg taki najczęściej neutralizuje ciężar związany z „noszeniem” stłumionych emocji, w zamian uruchamia przepływ energii w miejscu gdzie ta została pierwotnie zatrzymana lub stłumiona. Przychodzi odczucie spokoju i radości.
